Możliwe, że nie zaskarbię sobie tym stwierdzeniem sympatii moich czytelniczek (które też mam i strasznie się z tego cieszę!), ale uważam, że ubrania kobiet w polskim biznesie są tak samo złe jak ubrania mężczyzn. Oczywiście mamy bardzo silny segment blogerek modowych i niektóre z nich pokazują naprawdę wspaniałe stylizacje. Są to jednak kreacje modowe, których celem jest niczym nieskrępowana ekspresja osobowości. A co z damską elegancją? Przecież do pracy biurowej też trzeba się w coś ubrać. Ołówkowa spódniczka nadaje się do tego wspaniale!

Ola2

Fot. K. Łukowicz

OW, którą znacie już z tego wpisu, po raz kolejny zgodziła się zostać moim królikiem doświadczalnym w zakresie ubrań damskich szytych na miarę. Uważam, ze damska elegancja jest wyjątkowo zaniedbanym obszarem więc kiedy mam możliwość poeksperymentować w tym zakresie, jestem zachwycony. Tym razem pokazuję Wam spódniczkę z Harris Tweedu oraz koszulę na spinki, które uszyliśmy dla OW.

Praktyczne i piękne rozwiązania…

…Manufaktura Miler wprowadziła do swojej oferty elegancki pokrowiec na klucze – „Key Jacket” , który jest idealnym dopełnieniem eleganckiego zestawu cienkiego portfela i bilonówki Manufaktura Miler. Przy zakupie portfela i bilonówki luksusowy Key Jacket gratis! Po więcej szczegółów zapraszamy tutaj.

portbilkj-1024x4691-1024x469

Spódniczka

Ola

Fot. K. Łukowicz

Ołówkowa spódniczka powinna być w szafie każdej kobiety. Wspaniale jeśli można uszyć ją z odpowiedniej tkaniny, a ponieważ ostatnio tonęliśmy w Harris Tweedzie z uwagi na projekt limitowanej serii kaszkietów (która była wielkim sukcesem i zostały już tylko pojedyncze sztuki !!!) stwierdziłem, że ołówkowa spódniczka z tego materiału to świetny pomysł, który doskonale sprawdzi się w świetle nadchodzącej zimy. Asystowałem już kilka razy przy spódniczkach damskich (m.in. AR) więc dobrze wiem, że to element garderoby, który tylko wydaje się prosty do uszycia. Kiedy zobaczyłem ile zabawy było z zaszewkami na biodrach OW, która ma przecież wymarzoną figurę do szycia ubrań, byłem bardzo zaskoczony. Jednak, jak widać, efekt jest dużo bardziej niż zadowalający.

Jednym z wielu grzechów głównych kobiet w środowisku pracy jest zbyt krótka spódnica. Trzeba to powiedzieć: kobieta, którą cechuje profesjonalizm nie może biegać po biurze w spódniczce sięgającej do połowy uda. W sumie to miałbym do powiedzenia dużo więcej i dużo bardziej radykalnych rzeczy w tym zakresie, ale daruję to sobie na razie. Tak czy inaczej spódniczka powinna sięgać do kolan. jak wiadomo, klasyczna spódniczka ołówkowa sięgała kiedyś zdecydowanie za kolano:

PENCILSKIRT2

Z pewnością i dzisiaj znajdzie się wiele osób, które uważają, że właśnie tam powinna się kończyć. Taka długość spódniczki jest jednak wymogiem wyłącznie w wypadku ubrań bardziej formalnych lub noszonych przez kobiety z szerokimi biodrami. W tym wypadku szyliśmy z bardzo nieformalnej tkaniny, a sylwetka Oli nie wymaga wydłużania więc zapadła decyzja o zakończeniu spódniczki nad rzepką. Oczywiście spódniczka mogłaby być jeszcze węższa dołem osiągając przyjemny dla oka efekt „łezki” jednak zdecydowanie utrudniałoby to czynności takie jak chodzenie po schodach (nie mówiąc już o jechaniu rowerem, wskakiwaniu do tramwaju lub wsiadaniu do samochodu) więc spódniczka nie jest dołem ekstremalnie wąska. Bardzo podoba mi się, że OW nie bała się wysokiego stanu spódniczki. Osiągnęliśmy przez to efekt lekkiego retro 😀

Koszula

Niestety dopasowanie koszuli do ciała kobiety jest rzeczą wybitnie trudną. Szczupłe panie noszą na sobie luźne worki, a kobiety o pełniejszych kształtach często mają wielki problem ze znalezieniem koszuli, która ładnie pomieści biust. W dopasowaniu koszuli najważniejsza jest harmonia elementów. Rzadko spotykam panie z dobrze dobraną szerokością ramion lub długością rękawów. Kompletnie błędne jest przekonanie, że koszula musi być dopasowana jak druga skóra. Zbyt obcisła koszula może naprawdę krępować ruchy… a poza tym istnieją pewne precedensy kobiecej elegancji pokazujące, że naprawdę nie chodzi o obcisłość:

marilyolowek

Głównymi zaletami koszuli OW jest dobrze dobrana szerokość ramion oraz długość rękawów. Rękawy w koszuli to bardzo złożone zagadnenie, któremu może poświęcę kiedyś osobny wpis na blogu. Wbrew pozorom najważniejsza nie jest ich długść, a obwód mankietów. Idealnie dobrany rękaw powinien zostawiać pewien margines na „gniecenie się” koszuli w łokciu, który pozwala rękawom koszuli zostawać na nadgarstkach kiedy ręce wyciągane są do przodu lub do góry. To dlatego tak ważne jest dobranie obwodu mankietów, które nie spadają niżej niż powinny, ale też nie podchodzą do góry wyżej niż kilka centymetrów dzięki czemu rękawy koszuli wystające spod dowolnego elementu garderoby wyglądają idealnie nie tylko kiedy ręce swobodnie wiszą w dół, ale także kiedy nimi ruszamy.

_MG_4446

Fot. K. Łukowicz

Ponadczasowe piękno i elegancja w nowej odsłonie… 

Zachęcamy do przeczytania artykułu o tym, jak ocenić jakość koszuli w mniej niż minutę na blogu MilerSzyje.pl 

KOSZULA

Koszula na miarę dla kobiet?

_MG_4453

Fot. K. Łukowicz

Wprowadziłem je właśnie do oferty. Sprzedaliśmy już kilka sztuk i mamy bardzo pozytywne opinie 😀 Hitem jest koszula z body. Nie wiem tylko jak Wam ją pokazać 😛