Tak wiem, tytuł wpisu brzmi dość dziwnie… W końcu kto chciałby nosić koszulę w kolorze, który kojarzy się najwyżej z elegancją weselną i to z lat 90. No cóż… ja bym chciał 🙂 Nie potrafię już powiedzieć, czy to przypadek, kaprys, urok chwili czy fanaberia, ale szyjąc nowy zestaw koszul zobaczyłem tkaninę w kolorze łososiowym i pomyślałem „A co mi tam!”. Prawdę mówiąc kompletnie zapomniałem o tej tkaninie i dopiero kiedy koszula była już gotowa zdałem sobie sprawę, że nie za bardzo mam pomysł co z nią zrobić, przez co skazałem ją na „zimowy sen” w mojej szafie.

Olśnienia doznałem dopiero kiedy w mojej garderobie pojawił się ten garnitur. Jego zestawienie z moją łososiową koszulą z bawełny z delikatnym melanżem zauroczyło mnie do tego stopnia, że teraz noszę je bardzo chętnie.


DSC_3703

 

Wtedy do gry wkroczył także krawat „seven fold” na drukowanym jedwabiu, który doskonale wpisuje się kolorystycznie w atmosferę garnituru i koszuli.

DSC_3765

DSC_3701

W tej stylizacji noszę także kaszmirowy płaszcz, który uszyłem kiedy jechaliśmy całym zespołem na Pitti Uomo 89 i zaprezentowałem w pamiętnej sesji „Florencja Nocą„. Od tego czasu to bez dwóch zdań mój ulubiony płaszcz. Uwielbiam tkaninę w nietypowym kolorze fango pack oraz lubię kołnierz z wydry, który pasuje kolorystycznie do mojego zarostu. Co ciekawe (i być może bardzo trudne do udźwignięcia dla niektórych) garnitur wykonano z wełny o większej gramaturze (600g) niż płaszcz (460g)! To jednak żaden problem ponieważ kaszmir ma doskonałe właściwości izolacyjne, a płaszcz i tak służy mi raczej do przejść pomiędzy samochodem a biurem. Naturę tkaniny jak i kołnierza doskonale pokazuje poniższe zdjęcie. 

DSC_3780
Od jakiegoś czasu testuję także pasek do zegarka wykonany w Manufakturze Miler z roślinnie garbowanej skóry. Kiedy tylko odleją nam klamry zachwycimy Was ręcznym wykonaniem i innymi wyjątkowymi możliwościami, które mamy w zanadrzu 🙂 

DSC_3768
A oto jak zestaw ten prezentuje się bez płaszcza 😀 Jak widzicie, szeroka klapa wcale nie przeszkadza w ukazaniu poszetki.

DSC_3814

DSC_3793
Jestem bardzo ciekaw Waszej opinii. Założylibyście łososiową koszulę? Czy uważacie, że taka koszula poradziłaby sobie na rynku koszul RTW?