Pracownia krawiecka, którą prowadzę, cieszy się wysoką renomą w świecie miłośników tego rzemiosła. Pomyślałem sobie, że skoro dysponuję odpowiednią wiedzą o krawiectwie, garniturach i obowiązujących trendach, warto napisać artykuł o tym, co odróżnia garnitur niskiej klasy od garnituru będącego arcydziełem, który noszą najbardziej eleganccy mężczyźni dbający o swój wizerunek. 

Garnitur nie jest ulubionym ubraniem wszystkich mężczyzn, ale wszyscy noszą go w najważniejszych momentach swojego życia. Niezależnie od tego, czy go lubisz, garnitur działa dokładnie tak samo jak dobre buty, zegarek i samochód – mówi światu o tym, kim jesteś lub kim chciałbyś być. A co gorsze, jeśli nosisz go źle, mówi też o tym, kim nie jesteś na pewno. Poniżej lista rzeczy, które odróżniają kiepski garnitur od ubrania naprawdę wyjątkowego. Ponieważ garnitury są wszechobecne w naszym codziennym życiu, jestem przekonany, że w przeciągu najbliższych 24 godzin będziecie w stanie zweryfikować prawdziwość tego co napisałem we własnym otoczeniu. Jeśli opisane poniżej słabe punkty garniturów dotyczą także Waszych garniturów, w drugiej części artykułu piszę o tym co można z tym zrobić!

Poniżej możecie zobaczyć zdjęcie, które pomoże mi w wizualizacji najważniejszych elementów garnituru. Chęć ukazania także złego przykładu zmusiła mnie do zakupu marynarki konfekcyjnej. Firma sprzedająca nie akceptuje zwrotów, więc zostałem jej posiadaczem już na zawsze… Choć nie wiem, czy jest z czego się cieszyć.

Sześć rzeczy, od których zależy Twój wizerunek

Myślę, że to oczywiste dla każdego, ale dodam to dla jasności, że na zdjęciu jest ten sam model, marynarki są w tym samym rozmiarze, a zdjęcie zrobiono w tych samych warunkach, bez przeróbek. 

dwie różne marynarki

1. Wypełnienie ramion

Dzisiejsze trendy w elegancji są bardzo czytelne. Współczesny garnitur dąży do odzwierciedlenia kształtu ciała. Elementem garnituru, który w największym stopniu decyduje o jego delikatności, jest wypełnienie ramion. Otóż ramiona współczesnego garnituru powinny mieć delikatne wypełnienie, odzwierciedlające ich naturalną linię. Niestety, w wielu garniturach niskiej jakości nikt o to nie dba, „betonując” ramiona olbrzymimi wkładami. Widać to doskonale na powyższym zdjęciu (ten sam model, te same ramiona, ten sam rozmiar). Jako dziecko lubiłem serial Miami Vice. Mieli Ferrari Testarossa i często nosili świetne dwurzędówki, ale te ramiona dzisiaj już nie przejdą…

Miami Vice

2. Wysokość i kąt opadania kozerki

Kozerka to miejsce łączenia się klap marynarki z kołnierzem biegnącym wokół karku. Kozerka to ciekawy element garnituru, ponieważ to właśnie ona najczęściej wysyła informację o czasie jego powstania. Nisko umieszczona kozerka, która stromo opada, jest domeną lat 80. Jeśli pojawia się dzisiaj, to są tylko trzy możliwości: garnitur jest posiadany od bardzo dawna, garnitur jest z second-handu, lub też pochodzi od producenta, dla którego czas stanął w miejscu. Czy wybrałbyś którąś z tych wersji dla siebie? Kiedyś tak było dobrze, dzisiaj nie.

Richard Gere w filmie Amerykański żigolak

3. Szerokość wyłogów

W zasadzie można powiedzieć, że wąskie klapy są wyróżnikiem garniturów sklepowych.  Od lat nie potrafię zrozumieć, dlaczego praktycznie wszystkie garnitury dostępne na polskim rynku konfekcyjnym mają rozpaczliwie wąskie klapy, które w żaden sposób nie korespondują z gabarytami i liniami męskiego korpusu. Widzę je wszędzie – w TV, u polityków i u biznesmanów… Co ciekawe, Polska jest w tym aspekcie całkowicie odporna na trendy, podczas gdy zachód poszerzył swoje wyłogi już kilka lat temu! Szerokość wyłogów oczywiście podlega modzie i przez dekady zmieniała się od bardzo wąskich do ekstremalnie szerokich. Złota zasada doboru szerokości klap mówi, że powinny mieć one mniej więcej połowę szerokości ramienia. Wyłogi powinny także korespondować z szerokością krawata. Zobacz sam na powyższym zdjęciu, które zestawienie wyłogów i krawata wygląda korzystniej. Roger Moore wie to już od dawna…

Moore JB

4. Brustasza

Jedną z najbardziej odrzucających wizualnie cech marynarek konfekcyjnych jest umieszczenie brustaszy „obojętnie gdzie”. Pływa zatem ona swobodnie po piersi noszącego, czasem lądując niemal pod pachą, i nie nadaje jego korpusowi absolutnie żadnej dynamiki. Minimum przyzwoitości w dobrej brustaszy to usytuowanie pod kątem (skośnie) i doprowadzenie do kontaktu brustaszy z wyłogiem. Różnica pomiędzy marynarką, w której nie zadbano o ten efekt, a marynarką z prawidłowo dobraną lokalizacją brustaszy jest kolosalna. O tym, jak powinna wyglądać brustasza, wie dobrze Daniel Craig.

Daniel Craig w marynarce

5. Punkt środkowy

Punkt środkowy to miejsce, w którym ulokowano górny guzik marynarki jednorzędowej na dwa guziki. Z jakiegoś powodu znaczna większość marynarek konfekcyjnych ma punkt środkowy zdecydowanie za wysoko. Wysoko umieszczony guzik zaburza proporcje marynarki, sprawiając, że bardziej prominentne wydaje się wszystko, co pod guzikiem – a więc umniejsza on klatce piersiowej, a powiększa brzuch i biodra. Nie trzeba chyba tłumaczyć, dlaczego należy unikać go jak ognia. Marynarka po prawej stronie na pierwszym zdjęciu ma punkt środkowy aż 7 cm wyżej niż marynarka po lewej stronie. Cały czas zadaję sobie pytanie, dlaczego to zrobiono?

marynarka w prążek z guzikiem za wysoko

6. Długość marynarki 

Istnieją trzy klasyczne reguły dot. długości marynarki:

  1. marynarka powinna dzielić sylwetkę na dwie równe części
  2. marynarka powinna zakrywać pośladki
  3. marynarka powinna sięgać do nasady kciuka.

Zależnie od proporcji sylwetki zamawiającego garnitur bespoke, krawiec wykorzysta jedną z nich. Niestety w krawiectwie konfekcyjnym w ostatnich latach panuje niezrozumiała dla mnie tendencja do zmniejszania wszystkiego. Przykładem jest długość marynarki. W przypadku marynarki, którą kupiliśmy, długość zaledwie o 1 cm przekracza długość rękawów. Prowadzi to do skarykaturyzowania całej sylwetki i sprawia, że choć szerokość ramion i obwody są dobre, całość wygląda jak marynarka od młodszego brata. No chyba, że chcesz być młodszym bratem i słuchasz One Direction…

One Direction

Nie wszystko można zobaczyć na zdjęciu

Garnitur MILER tkanina twill standeven navy blue

W tym artykule po prostu trzeba dodać jeszcze jedną naprawdę ważną rzecz. Otóż, garnitur zaczyna się od tkaniny! Wiele razy pisałem o tym na blogu, podkreślając istotność jej doboru. Według mnie, nawet dobrze wykonany garnitur z kiepskiej tkaniny najzwyczajniej w świecie nie ma sensu. Garnitur MUSI być wykonany z naturalnej tkaniny. Niestety garnitury z kiepskiej wełny i (o zgrozo!) z poliestru widać z kilometra. Kiepska wełna szybko się mechaci i łatwo gniecie, podczas gdy tzw. elanowełna (czyli wełna z domieszką włókien sztucznych) wybłyszcza się w miejscach zapinania guzików, pośladkach i łokciach. Z kolei czysty poliester błyszczy się niczym blacha i powoli, choć niezwykle skutecznie, opieka noszącego garnitur. Natomiast wysokiej klasy wełna owcza zachowuje się wprost odwrotnie. Nie mechaci się, nie wybłyszcza, jest odporna na gniecenie, a powstałe zagniecenia łatwo usunąć w domu żelazkiem. Większość garniturów z wełny dostępnych w polskich sklepach to popeliny (splot koszykowy) o niskiej gramaturze (niska gramatura = mniej przędzy = niska cena). Szczęśliwy ten, kto posiada garnitur z twillu o wyższej gramaturze, który rozpoznać można po charakterystycznym skośnym splocie widocznym z bliska. Czy muszę Was jeszcze przekonywać do tego żeby zwracać uwagę na tkaniny?

Garnitur spełniający powyższe kryteria w niezwykle atrakcyjnej cenie! 

granatowy_garnitur_miler_manekinStali bywalcy MilerSzyje.pl wiedzą doskonale, że jesteśmy w trakcie pre-orderu kolekcji wiosna/lato mojej marki MILER Menswear, w której swoje miejsce oczywiście ponownie znalazł garnitur Phoenix! To pierwszy garnitur marki Miler Menswear, który do dzisiaj kupiły już setki mężczyzn, a teraz możesz kupić go 1000zł taniej – wystarczy, że odbierzesz voucher promocyjny dostępny na stronie MilerSuit.com!

Garnitur jest wykonany w technologii half-canvas z wełny merynosowej o skrętności 130s, ma guziki z rogu bawolego, szerokie klapy, delikatnie wypełnione ramiona, obniżony punkt środkowy, nowocześnie wyglądającą kozerkę, a co najważniejsze, dostępny jest aż w 50 rozmiarowzrostach!

Swój voucher możesz zrealizować tutaj: garnitur MILER – Phoenix